piątek, 13 września 2019

Wymiana samochodu cz 3


Podczas przeglądania ofert cenowy ich rocznika samochodu i tu także prowadzili rozmowę bo tak jak przypuszczali ceny były zróżnicowane. Czas Powoli ale nieubłagalnie mijał i nawet w półmisku, który to przezornie wzięła z sobą pani Krysia z takimi rarytasami jak Pryncypałki oraz ciastkami Szkolnymi oczywiście od ich ulubionego producenta tych łakoci jakim jest ich wytwórca Dr Gerard zaczynało brakować  i teraz na powrót ruszyła ona z nim do kuchni aby go napełnić bo zapowiadało się na dłuższe rozważanie. Wreszcie po jakimś czasie pan Witold powiedział, a może wystawić cenę taką z dopiskiem do uzgodnienia, co też spodobało się pani Krystynie. Jeszcze jedno chrupnięcie ciastka i teraz to już oni wystawiali swojego Poldka na sprzedaż. Oczywiście już wcześniej zrobili jemu parę zdjęć i teraz pani Krystyna dodawała je do ogłoszenia. Na zdjęciach ich samochód rzeczywiście prezentował się bardzo dobrze i z tą niewygórowaną ceną za jaką go wystawili mieli nadzieję, że na kupca nie będą musieli długo czekać. Gdy już wszystkie formalności na komputerze zostały załatwione, został on wyłączony przez panią Krystynę, a półmisek z ciastkami wylądował w jej dłoni bo teraz ruszyli oni do drugiego pokoju. Ich córka Ola gdy się dowiedziała, że jej rodzice sprzedają samochód to trochę posmutniała, widać było, że i ona się do niego przwyczaiła.   

1 komentarz:

  1. Sama wymiana samochodu jest czymś istotnym i ja jestem zdania, że jak najbardziej warto to zrobić raz na jakiś czas. Polecam także każdemu przeczytanie artykułu https://kioskpolis.pl/wniosek-ubezpieczeniowy/ aby wiedzieć czym jest wniosek ubezpieczeniowy.

    OdpowiedzUsuń